Chairperson: marta@window-of-life.org Coordinator of the scholarship program: monika@window-of-life.org

plende

Aktualności

17 stycznia 2016

Usprawnienia w domu

Najświeższe wieści z domu dziecka: cały dom ładnie oświetlony lampami solarnymi!!!

Podczas tych licznych wieczorów, gdy elektrownia w Masindi nie dostarcza nam prądu, przynajmniej już nie toniemy w ciemnościach. A to wszystko dzięki pomocy naszych przyjaciół z Australii, Thomasa i Calvina. W ciągu ostatnich kilku tygodni dokonaliśmy kilku dodatkowych usprawnień w domu: pomalowaliśmy wszystkie wnętrza domu dziecka i domu gościnnego, wybudowaliśmy nową toaletę z prysznicem dla domu wolontariuszy (ci, którzy pamiętają noce z wiaderkiem pod łóżkiem, z pewnością uśmiechają się teraz z nutką zazdrości), zagospodarowaliśmy część ogrodu na uprawę fasolki i grzybów, a także podjęliśmy się generalnych porządków!  

17 stycznia 2016

Na początku kwietnia Marta wyjechała do Ugandy po raz pierwszy w towarzystwie swojej Mamy. Choć zajęło jej dobrych kilka lat, by przekonać Mamę do odwiedzenia domu dziecka i kraju, w którym dorastają „jej dzieci”, w końcu nadszedł ten moment. Niesamowite było obserwować jak Mama świetnie odnalazła się na czarnym kontynencie, który znała przede wszystkim z negatywnych doniesień medialnych. „Szok kulturowy” był tylko pozytywny, co świetnie potwierdza regułę, że im mniej oczekujesz, tym więcej pozytywnych emocji się w Tobie rozbudzi. Pobyt „Babci” w samym Window of Life to też było ogromne wydarzenie dla dzieci, które chętnie wykorzystywały dobre serce i ekscytację Babci Danusi.

17 stycznia 2016

Gladys

13-letnia Gladys stanęła na naszej drodze niespodziewanie. Została przywieziona do tego samego szpitala co Majorine. Dwie małe dziewczynki leżały łóżko w łóżko, obie w ogromnym bólu. Gladys opiekował się jej 60-letni ojciec. Dziewczynka od samego początku przykuwała naszą uwagę, gdyż nie mogła ruszać ani rękami ani nogami. W październiku ubiegłego roku, podczas gry w piłkę siatkową Gladys upadła i uszkodziła sobie kręgosłup.

17 stycznia 2016

Michael

Smutne wieści doszły nas z domu dziecka. Po czterech tygodniach walki o życie niemowlęcia Michaela, chłopiec zmarł w naszym domu 25-ego lipca. Pochowaliśmy go we wsi, z której pochodziła jego mama. Niech dusza Michaela spoczywa w pokoju

17 stycznia 2016

Gladys jest cudem tego roku! Gdy w maju rozpoczęliśmy jej leczenie, cała jej choroba była jedną wielką niewiadomą. Jedyne, co było wiadomo, to że ta dziewczynka ma ogromną wolę życia i ogromną siłę, która pozwoliła jej wytrwać w bólu przez wiele miesięcy. W lipcu i sierpniu lekarze dokonali przełomu w jej leczeniu, poddali ją dwóm operacjom i oto dziś Gladys uczy się na nowo chodzić! Gdy po przyjeździe do Ugandy odwiedziliśmy Gladys w jej domu rodzinnym (już nie w szpitalu!) Marta otrzymała od niej najpiękniejszy prezent – zdrowy i silny uścisk. Gladys wyściskała ją własnymi rączkami, które jeszcze przez kilkoma miesiącami były zupełnie sparaliżowane. Wiedzcie, że ten uścisk jest dla Was wszystkich, którzy pomogliście Gladys wyzdrowieć.

korzystanie ze strony oznacza zgodę na pliki cookies - więcej informacji: pollityka prywatności

akceptuję