Chairperson: marta@window-of-life.org Coordinator of the scholarship program: monika@window-of-life.org

plende

Aktualności

13 stycznia 2015

[21.03.2014] Edward ma roczek i trzy miesiące, cierpi na wodogłowie. Podobno nikt nigdy nie był z nim u lekarza. Kilka dni temu zmarła jego matka, więc Edward został pod opieką dziadka. Edward potrzebuje operacji i okazuje się, że w Ugandzie znajduje się najlepszy w Afryce Środkowo- Wschodniej szpital z nowoczesnymi metodami operacji tej przypadłości u dzieci. Czytam właśnie, że w Ugandzie rocznie 4000 dzieci rodzi się z wodogłowiem… My chcemy pomóc jednemu z nich. Skóra Edwarda jest pokryta ranami, gdyż ta ogromna ilość płynu w jego głowie nie pozwala mu się poruszać. Nie wiemy jeszcze, czy Edward zostanie oddany dziadkowi, czy zostanie u nas po operacji, ale obecnie ważne jest, żeby pomóc mu teraz medycznie!


Dennis ma ok. 2.5 roku i żył ze swoją mama na ulicy. Władze miasteczka, w którym przebywali stwierdzili, że matka cierpi na zaburzenia psychiczne i zabrali ją do szpitala. Dennisa oddali do nas pod tymczasową opiekę, do momentu, aż władzom uda się znaleźć dalszych członków rodziny. Minęły prawie dwa miesiące i wygląda na to, że Dennis zostanie z nami na dłużej. Dennis dołączył do naszego domowego przedszkola i wraz z Fortunką, Sadhatem i Joshuą uczy się pilnie każdego ranka. Stał się częścią Window of Life i choć wiemy, że któregoś dnia musimy zacząć szukać jego biologicznej rodziny, na razie chciałabym go powitać w naszym domu oficjalnie!


Godfrey ma ok 4 lat urodził się w więzieniu, gdzie spędził całe swe życie. Mieszkał tam ze swoją mamą. Pamiętacie, że zawsze pisałam, że w Ugandzie nie ma publicznych domów dziecka. Dopiero od niedawna uświadamiam sobie, że nie tylko dzieci osierocone czy porzucone nie mają bezpiecznego domu. Setki dzieciaków wychowuje się w więzieniach ze swoimi rodzicami, gdyż lepsze to, niż zostawić je na ulicy (tak mówią). W przypadku Godfreya władze w końcu zareagowały, gdy okazało się, że od dłuższego czasu jest źle traktowany. Godfrey został przekazany do naszego domu i zostanie z nami, dopóki nie znajdziemy kogoś z członków rodziny, kto zechciałby się nim zaopiekować. Znając realia w Ugandzie, chciałabym również Godfreya oficjalnie powitać w naszym domu, bo zapewne zostanie z nami na dłużej.



13 stycznia 2015

Drodzy Przyjaciele Window of Life,

Z przykrością muszę Was poinformować, że nasz maleńki Edward zmarł w dniu 18-ego kwietnia. Edward króciutko był z nami, ale zdążył zagościć w naszych sercach. Pozwólcie, że przypomnę Wam jego historię:

Edward miał roczek i trzy miesiące, gdy pojawił się w marcu w naszym domu dziecka. Chłopczyk cierpiał na wodogłowie, malarię i był bardzo niedożywiony.

13 stycznia 2015

Ostatni raz udało mi się odwiedzić dzieci we wrześniu. Dwa tygodnie w Masindi to zawsze zdecydowanie za krótko, ale każde spotkanie z dziećmi i Marią dodają mi zastrzyku nowej energii.

Three new boys in our Babies Home

13 stycznia 2015

Achmea Foundation

13 stycznia 2015

korzystanie ze strony oznacza zgodę na pliki cookies - więcej informacji: pollityka prywatności

akceptuję